
Kurwo MĄCisz
[od razu uprzedzam, że jestem u siebie i dziś rzucam trochę bluzgami, bo się wkurwiłem – nie podoba się? Wypad.] […]

[od razu uprzedzam, że jestem u siebie i dziś rzucam trochę bluzgami, bo się wkurwiłem – nie podoba się? Wypad.] […]

Dokładnie sto dziewiętnaście godzin temu, a jest piąta osiemnaście gdy piszę te słowa, spóźniłem się na busa do Wrocławia i […]

Dziś pachnie croissantem, świeżo wypieczonym i lekkim powiewiem mięty. A jednak to przede wszystkim petrichor na dużej ulicy Warszawy, w […]

Nagranie mojego wystąpienia na Pierwszych Środowych Inspiracjach dla Świdniczan, 31. sierpnia 2016 roku w Świdnicy. a aby pobrać, kliknij prawym […]

Poniedziałki to z natury [czyjej?] znienawidzone dni. Bo po weekendzie, bo praca, bo kac i te pięć dni żeby tylko […]

Czwarta czterdzieści trzy. Dworzec kolejowy we Wrocławiu. Przed chwilą całą przestrzeń wypełniły dźwięki ptaków, zupełnie jak w zoo. Niestety to […]

Zastanawiam się czy w ogóle mam prawo nazywać siebie blogerem. Raczej nie, bo to tutaj to zapiski takie niecodzienne, mało […]
Mam naprawdę świetną pracę. Wdzięczną i to czasami kilkasetkrotnie w ciągu dnia! Miałem dziś łaskę zrobić spacer w sumie z […]

Słuchamy ewangelii, ale gdzie Krew Chrystusa w naszych żyłach? Mówimy „Credo in Deum Patrem omnipotentem, Creatorem caeli et terrae,” [„Wierzę […]

Zaskoczylo mnie niesamowicie, jakiego zachwytu doznalem dzis w czerwonym busie gdy przez te welkie szyby zobaczylem… chmury! Akurat czytalem genialna […]