Deal with it! [handluj z tym!] – definicje cz I

z niepokojem [kuchnią?]

z żalem

ze smutkiem

z przegraną

deal with it – licz się z tym!

i właśnie nie handluj!

nie sprzedawaj swojej radości za niepokój

swojego zwycięstwa [znajdź je!] za przegraną

nie handluj ze swoimi klęskami – policz je, licz się z nimi, weź je pod uwagę – ALE nie dopuść ich do transakcji, jako strony!

raczej jako wynik.

a jeśli trzeba – umieraj

——–

źródło: tyflo.pl

Pisałem kiedyś o roz-czarowaniu, a obecne wybory [moje, Polski, znacznej części Europy] zdają się znów wracać do tematu „czarowania” rzeczywistości. No bo jak moje oczekiwania mają się do rezultatów jakie [nie tylko ja] osiągnąłem.

Moje oczekiwania – wychodzą ze mnie, z [daj Panie Boże] mojego Serca i definicji mojej istoty, a więc Miłości, Pasji, Działań. Z potrzeb mojego środowiska. Mogę, ba! muszę[!], „popchnąć” te moje oczekiwania, to REALizacji, wykorzystując wszelkie dostępne i znane mi szansy na około mnie, oraz moje mocne strony. Sukces, moim zdaniem, opiera się na znajomości samego siebie. Na spisaniu własnej definicji samego siebie. Nie jako człowieka, chrześcijanina, ucznia, biznesmena, czy coś – ale – w moim przypadku – jako Dawida Radomskiego.

Kiedy słyszysz swoje imię i nazwisko – co tak naprawdę wtedy myślisz, czujesz, widzisz oczyma wyobraźni?

Całość sprowadza się do samoświadomości – poznania siebie i swoich mocnych i słabych stron. Jeżeli wiesz coś nie coś o sobie, to pytam: co zrobiłeś/łaś by Twoje oczekiwania się spełniły? Czego NIEwykorzystałeś/łaś?

co jeszcze można było zrobić?
co Ci przeszkodziło?

——-

ĆWICZENIE

Przygotuj: kartkę papieru [A4 bądź większą], kredki, ołówek.

Na jednej stronie kartki napisz wyraźnie, DRUKOWANYMI literami swoje imię i nazwisko. TO ważne, by było to TWOJE imię i nazwisko, a nie pseudonim, nickname, czy cokolwiek innego.

Popatrz na to i pomyśl, co przychodzi Ci na myśl. CO widzisz, co wspominasz.
Zacznij wypisywać, jako krótkie myśli, hasła jakie Ci się kojarzą z Tobą. Rób to takimi kolorami, by było to żywe, prawdziwe – kolorami z jakich Ty sam/a się składasz i definicja Ciebie. WAŻNE: zostaw prawą, dolną część kartki wolną.

Kiedy już wypiszesz wszystkie hasła, zobacz jak BOGA-TA jest ta definicja. Uciesz się tym.

W prawym dolnym rogu złóż swój NAJLEPSZY, NAJPIĘKNIEJSZY podpis, na jaki Cię stać!

jak się prezentuje całość?

masz jeszcze trochę miejsca ponad podpisem – chcesz coś dopisać? [pamiętaj, same hasła!]

 

odwróć kartkę – napisz wyraźnie na początku swoje imię i nazwisko, postaw myślnik i…. sformułuj definicję siebie.
Pamiętaj, o wypisaniu pasji, marzeń, Miłości [TWOJEJ Pierwotnej], działań… ale też charakteru, osobowości, a może nawet i wyglądu! [choć to może się zmieniać].

 

PAMIĘTAJ!

człowiek nie zmienia się wraz z wiekiem – on wraz z wiekiem STAJE SIĘ CORAZ BARDZIEJ SOBĄ.
[a to co nie należy do człowieka jest 'naleciałością’ którą trzeba usunąć!]

 

PS

definicja, definicji na wikipedii, jest dośc długa [choć zachęcam by ją przeczytać], jednak tu pewna poina:

Definicja jest narzędziem, które:

  • wzbogaca język o nowe zwroty
  • chroni wypowiedzi przed wieloznacznością
  • uściśla znaczenia wyrazów i zwrotów
  • pogłębia rozumienie wyrazów i zwrotów

a więc! niech Twoje imię coś oznacza! stanie sie marką – Ciebie! znakiem pewnej jakości!

😉