Wielkie Oczekiwanie cz II: pokusa

a On nie pozwoli Ci iść samotnie. Jezus wskaże Ci drogę – mało że ją wskaże! Sam nią pójdzie!

Sam wskaże Ci czterdzieści dni Próby
Pustyni
Chrystus nie wymaga od Ciebie czegoś, czego sam nie zna! Czego sam nie doświadczał.
Utrapienie, ucisk, prześladowania, samotność, lęk – On to wszystko zna.

Sam [!] spędził czterdzieści dni na Pustyni – Słowo Boże podaje nam, mówiąc dosłownie, że Duch wyrzucił, wygnał Jezusa na pustkowia.

Pustynia, ta na którą idziemy z własnej woli, jest mieszkaniem wielu demonów. Duchów zła, prowodyrów upadku, którzy ze swej natury potrafią jedynie Upadać i do Upadku prowadzić – bo od Upadku wyszli. Od Kłamstwa, od Ojca Kłamstw.

Te demony, znasz bardzo dobrze. Mijasz je co dzień i bywa że je ignorujesz. Bywa, że ich nawet nie widzisz.

Ale często [częściej?] bywa tak, że z nimi dyskutujesz. Wchodzisz w relacje, w dialog. I, czasem mimowolnie, poddajesz się ich władzy. Tym, z pozoru małym i śmieszno – żałosnym duchom.

A mają jedno, wspólne imię: P O K U S A.

 

Wybrałeś sam. Te czterdzieści dni, te konkretne POSTanowienia, te konkretne wyrzeczenia. To Twój świadomy i dobrowolny wybór.
Świadomy i dobrowolny wybór BłogoSławieństwa Ojca, na ten czas.
Ale nie myśl, że choć na moment mieszkańcy pustyni zapomną o Tobie. Po prostu nie zawsze przyjdą od razu…

Szatan do Jezusa nie przychodzi od razu. „po ich [dni] upływie, odczuł głód” [por. Łk 4,3].
KAŻDA chwila jest ważna – nie wiesz, kiedy POKUSA przyjdzie. Pod jaką postacią. Z jaką siłą.

_____________________________________________________________________________________________

Wróć do początku – Duch wyrzuca Jezusa. Wypycha Go. Wygania.

Robi więc to z wielką siłą, z przekonaniem, z pewnością tego co czyni.
A Jezus co robi?

Jest posłuszny, poddany, pokorny. Zgadza się – nie szamoce, nie walczy, nie wykręca się, nie ucieka.

Nie szuka wymówek, na to, na co sam się, przecież, wyraża wolę.

 A Ty?

Czy Twój wybór poddany był Duchowi, czy własnej zachciance?

Aż w końcu, przychodzi Szatan.
Aż w końcu, przychodzi pokusa.
Aż w końcu, przychodzi próba.

Cztery próby:
Chleba [Łk 4, 3 – 4] Władzy [Łk 4, 5 – 8] Historii. [ Łk 4, 9 – 12] I w każdym szatańskim pytaniu, zawarte poddanie w wątpliwość tego kim jesteś! [„Jeśli jesteś Synem Bożym…” Por Łk 4, 1- 12] Diabeł nie chce[!], żebyś dostrzegł swoją Tożsamość, swoje dziedzictwo [Rz 8, 14 – 17],
Diabeł nie chce[!], żebyś szedł dalej! Żebyś Wzrastał
Diabeł nie chce[!], żebyś Trwał w POSTanowieniu bo… boi się. (Sam więc, działa przez strach)

Cztery archetypy, tego, co spotykasz na co dzień.
Podstawa tego, z czym się zmagasz.

A co mówi Jezus?
Daje Ci broń – najdoskonalszą Broń, Wykutą przez Ducha Świętego – Słowo.
Zobacz, że mamy tu zestawienie trzech szalenie ważnych czynników:

1. Jezus używa Słowa Bożego. Odpowiada krótko, konkretnie i już! a więc:
2. nie wchodzi w ŻADNĄ dyskusję! Nawet nie dokłada nic – mówi Słowo Boże, dając diabłom do zrozumienia, że nie mają o czym z Nim rozmawiać!
3. to wszystko zaczęło się i trwa w POSŁUSZEŃSTWIE Duchowi Świętemu!

Stanowczość Chrystusa, doprowadza do wprost przeciwnej rzeczy do jakiej chciał doprowadzić Zły – Umacnia Chrystusa w swoim powołaniu i TOŻSAMOŚCI!
Wie kim jest!

A ty?

Czy wykorzystujesz, w każdym Oczekiwaniu, ten Oręż?
A może, zamiast Rozmawiać z Jezusem, wchodzisz w [zawsze!] zbędny dialog z pokusami?
(poddajesz je, w swoich marzeniach, pielęgnujesz nie ten ogród co trzeba)
Słyszysz Ducha?
A Słuchasz Go?
ZAWSZE?

I najważniejsze:
Czy wiesz kim jesteś?

A jesteś…

Jezu, błogosław
Wszystkim
Którzy są doświadczani
[nam też!]